06.10.2013

Wygoda jest sprawą priorytetową


Wiecie, że ponad miesiąc temu minęły dwa lata od pierwszego posta? Naście podłamań blogowych, załamań związanych ze studiami.
Teraz, gdy praktycznie kończę kolejny etap w moim życiu, przystaje i zastanawiam się czy warto było zatracać swoją pogodę ducha na to wszystko? Życie pędzące z prędkością światła, właściwie nie wiadomo gdzie. Prześciganie się w coraz to wymyślniejszych kreacjach, futurystycznych dodatkach, dziwacznych domach czy drogich samochodach. Czy nie pędzimy jak prom kosmiczny do samozagłady?

Po spędzeniu soboty na "hihach", śmiechach i przymierzaniu rzeczy dla zabawy, wróciłam do domu z uśmiechem na twarzy. Bo przecież to jest najważniejsze, szczęście samo w sobie. Może warto byłoby nie przeć tak do dorosłości i zostawić w sobie jakiś pierwiastek dziecka?

Tytuł zaczerpnięty z cytatu: " Dla mnie zawsze wygoda jest sprawą priorytetową, dopiero później design." Terry de Havilland dla Viva Moda

sukienka SH; narzutka wykonanie moje; buty atmosphere; 
torebka Vintagenaszyjnik reserved .

 Foto: Roksana Drzazga (tutaj)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz