12.08.2012

Ufo creatures :)

Dziś dla odmiany kolory, brak "festiwalowych brzmień". Jest lekko, kolorowo i codziennie. Okulary nadają trochę odmienności.

Jak już na pewno zauważyliście na zdjęciach, najczęściej wybieram miejsca z dużą zawartością zieleni albo brakiem ludzi. Nie mieszkam stricte w mieście i może właśnie to sprawiło, że nie cierpię zgiełku, hałasu i tłumów. Gdy dzisiaj przez zupełny przypadek dotarłam do jednego z poznańskich centrów handlowych myślałam, że oszaleję. Duża część rodzin pakuje dzieciaki do samochodów i zamiast na powietrze ciągną ich na zakupy. Smutna rzeczywistość.
Jak dobrze, że istnieją zakupy przez internet!

trousers: bershka; blouse: New yorker; bracelets: allegro, H&M; shoes: mizensa; ring: C&A & reserved;  jacket: SH; bag: DIY; watch: vintage; belt: allegro; necklace: mohito; sunglasses: primark.

foto: RN

2 komentarze:

  1. kolorowy ptak. Cudnie !!!

    OdpowiedzUsuń
  2. bez paska i inne buty. i cudownie!

    OdpowiedzUsuń