27.05.2012

Lemon tea

Nie będę się jakoś wielce  rozpisywać bo jestem już prawie spóźniona..

Torebka podbija serca także młodych : "Mamusiu spójrz co ona ma? to jest torebka?!" :)

Lecę bo nie chce ubierać się w biegu. Miłej niedzieli, jutro tu wrócę z nową porcją zdjęć. Będzie trochę inaczej niż zwykle :)




 dress: atmosphere; bracelet: from Turkey, the Baltic Sea area, DIY,  H&M; sandals: dorothy perkins; bag: I.M.; sweater: SH; belt: SH; necklace: DIY; rings:  reserved, jarmark świętojański, random shop with jewelry;

foto: RN

1 komentarz:

  1. Stylizacja ładna, jasna, świeża. ALE... poza piękną bransoletką z sercami reszta wygląda jakbyś napadła sklep pamiątkarski, kupiła wszystkie rodzaje i założyła na nadgarstki... mamy coś bursztynowego z nad morza, skarabeusz egipski i jakieś kolorowe. Wystarczyłaby seledynowa i różowa - byłoby nie za dużo, nie za mało. Po prostu ok.

    OdpowiedzUsuń