03.01.2012

Just like that

Koszule zapięte na ostatni guzik podbiły moje serce:) A wszelkie dodatki do nich, uwiodły mnie całkowicie. Wszelkie kokardy, collar tips itp.

*    Nie patrzcie na minę z pierwszego zdjęcia byłam zła na fotografa :)
**  Po długim czasie lenistwa i głową pełną pomysłów pojechałam do mojej ulubionej hurtowni materiałów i zgadnijcie co zastałam? Zamknięte drzwi z napisem "inwentura". Swoją drogą ciekawa jestem jak ona u nich wygląda. Bo nie wyobrażam sobie mierzenie tych stosów zawiniątek:)
Niestety projekty DIY (do it yourself ) muszą spokojnie czekać w mojej głowie na wykorzystanie.


shoes: allegro; bag: vintage; sweater: Vero Moda; dress: Miss Selfridge; black bow: DIY; belt: SH; shirt: random shop.

foto : RN

1 komentarz: