15.01.2012

Because I said so

Z uwagi na rzadko pojawiające się kolejne posty, wiem z czego wynika zmniejszające się zainteresowanie blogiem. Prawda jest taka, że mój mężczyzna pracuje do późna i nie ma okazji na zdjęcia. Chyba, że wszystkie sesje blogowe będą odbywały się w domu - co mnie niestety nie satysfakcjonuje.
Takie długie przestoje w dodawaniu postów szczególnie działają mi na nerwy. W mojej głowie za dużo myśli, a nie ma możliwości przelać ich raz w tygodniu na tekst w nowych poście. Chyba dodam nową stronę:) Może nazwę ją "Felietony by PB".  Co Wy na to? Kto będzie chciał przeczyta sobie wypociny Pauliny, a kto nie - będzie wchodził tylko na część ze zdjęciami.

Wiem, że z założenia miało być tylko o modzie.. Ale niestety moda to tylko mały element mojego życia, czy nie najważniejsi są w nim otaczający mnie ludzie i moja przestrzeń  życiowa??

Outfit: Czy Wy też poszukujecie inspiracji w męskich szafach? Mój mężczyzna tak jak ja uwielbia koszule - dlatego też nie mogłam się oprzeć. Gdy tylko ujrzałam koszule leżącą samotnie na moich krześle nie mogłam powiedzieć nie. Dzisiaj pierwszy dzień białej zimy w tym roku ( Jak to trafnie określił mój kolega "Ładną jesień mamy tej zimy"), więc nie mogło obyć się bez ciepłego swetra (kolejny wielki i bezkształtny, mój tata określa je mianem "włosiennicy")  i futrzanej czapy.


shoes: SH; sweater: Tommy Hilfiger; shirt: my bf ; leggins: Vero Moda; 
hat: Vintage (my grandmother)

foto :RN

6 komentarzy:

  1. O! W końcu widzę uśmiech na twarzy, i odrazu zrobiło się jakoś cieplej i bardziej pozytywnie. Słyszałam o propozycji jakiś zdjęć w tym tygodniu podobno? Ja jestem chętna zawsze! (wtedy kiedy nie mam pracy)

    Pozdrawiam gorąco ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Łiiii!! Czekałam na komentarz od Ciebie:) Jak napisałaś na facebooku to aż mi ciarki przeszły i szybko dodawałam zdjęcia:) Ja uwielbiam Wasze zdjęcia, na nich wyglądam tak.. inaczej i ładniej <3 wiem, że się umówiłam ale nie wiem czy mi starczy czasu, strasznie dużo nauki mam w tym tygodniu.. chyba, że w sobotę nie macie zajęć?? ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wywołuje aż takie emocje? To miłe ;)
    Nie mamy w ten weekend zajęć, więc jeśli Martyna nie ma żadnych ważnych planów to możemy się umówić. Nareszcie! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. OoO to mam nadzieję, że się szybko spotkamy:) Dokładnie "nareszcie"!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Prześliczne jest to pierwsze zdjęcie :) i oczywiście na wszystkich bardzo fajnie dobrany outfit ;) :* Sara

    OdpowiedzUsuń