31.12.2011

Summary of 2011

W  roku 2011 założyłam bloga- coś co chciałam zrobić od niepamiętnych czasów. W tymże roku także ugruntowałam swoje stare przyjaźnie, natomiast przejechałam się na  nowszych znajomościach. Zrozumiałam co jest dla mnie najważniejsze. Wiem na kim mogę polegać a do kogo najlepiej w ogóle nie iść bo w złej chwili nie pomoże a tą dobrą  wyśmieje. Nauczyłam się nie przejmować krytyką innych, jestem częściej uśmiechnięta a złe słowa przemieniam w świetny żart.
Jeżeli chodzi o bloga to uważam go za wspaniały wybór. Tak właściwie to dzięki "niemu" zaczęłam szyć. Brak fortuny zmusza do kreatywności:) Niestety nikt z moich najbliższych nie podziela mojego entuzjazmu związanego z blogowaniem. Przykre ale prawdziwe niestety..

Przeciwieństwem są  moje dwie kochane fotografki -Martyna i Daria, które bardzo serdecznie pozdrawiam i dziękuję za motywację oraz wszelką pomoc :*

Dziękuję także Sarze, która zawsze mówi takie miłe słowa.  :*

I Emilce, zawsze wysłuchującej moje narzekania bez mrugnięcia :*

Dziękuję także całej reszcie, której nie wymieniłam z imion - nie czujcie się urażeni! Uwielbiam Was wszystkich <3

Szczęśliwego Nowego Roku i mniej melancholijnych przemyśleń!!

 Zdjęcie z wyjazdu: Sopot - Gdańsk 13-15.08.2011

Goodbye 2011

2 komentarze:

  1. Wszystkiego dobrego Kochana, dużo kreatywności i radości z tego co robisz!!!! Uściski na Nowy 2012 Rok!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj jak my Cię zmotywujemy... ;)
    Najlepszego :)

    OdpowiedzUsuń