24.09.2011

Nie ma to jak zdjęcie na torach

Lekkie zawirowanie w moim życiu sprawiły "zawieszenie" bloga na te 2 tygodnie. Teraz powinno być już lepiej. W poniedziałek powrót na uczelnię, więcej obowiązków a co za tym idzie większa organizacja mojej osoby.
  
Wrzesień to dla mnie czas przejściowy między latem i jesienią. Jest jeszcze na tyle ciepło, że można wykorzystywać pewne elementy z wakacyjnych zakupów. Chociaż z białymi elementami już bym uważała.

Co do samego outfitu:
Kapelusz to ostatnio mój znak rozpoznawczy- uwielbiam go pod każdym względem. Często będzie się tutaj pojawiał.  Do tego lśniący sweter, moje ulubione płaskie buty i długi spacer z mym mężczyzną. Miłego wypoczynku:)
PS. Przepraszam za jakość zdjęć.
  shoes: h&m; skirt: allegro; shirt: mohito; sweater: vero moda; hat: h&m (gift - E.);

foto : RN

3 komentarze:

  1. Oj tam, oj tam :) Aparat stary, ale jary ;) Autumn time! Nice pictures!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Oczywiście, że tak :) tylko aparat chciał już odpocząć, za późny czas dla niego ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetna stylizacja , i kapelusz twarzowy , bardzo na tak rybie. :*.

    OdpowiedzUsuń